Mieszkańcy Kijowa domagają się publicznego raportu od Witalija Kliczki

Przeczytaj także

Branża, która niedawno przynosiła setki milionów dolarów, po cichu znika na Ukrainie

W ciągu zaledwie trzech lat ukraińskie gospodarstwa domowe straciły prawie 10% zbiorów orzechów włoskich.

Ukrtelecom w FTTH Council Europe: co to oznacza dla sieci?

Ukrtelecom został członkiem FTTH Council Europe. Dowiedz się, jak największy operator na Ukrainie integruje się z europejską społecznością telekomunikacyjną i rozwija sieć GPON.

Policjant miejski sprzedawał zbroję mobilizacyjną

Pracownicy Państwowego Biura Śledczego wspólnie ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zakończyli śledztwo przygotowawcze w sprawie funkcjonariusza organów ścigania, który w zamian za pieniądze obiecał pomoc w zorganizowaniu fikcyjnego odroczenia mobilizacji.

„Umieram na raka”: jak mieszkanka Kijowa oszukała wojskowego na ponad 700 tys. hrywien

W Kijowie podejrzenie padło na kobietę, która za pośrednictwem fałszywej strony na Facebooku oszukała wojskowego na kwotę ponad 710 000 hrywien.

W podziemnym warsztacie w obwodzie kijowskim podrabiano kawę światowych marek i sprzedawano ją na terenie całej Ukrainy

W obwodzie kijowskim odkryto podziemny zakład produkcyjny, w którym produkowano podróbki kawy pod markami znanych międzynarodowych marek.

dzielić się

Dyrektor wykonawczy Transparency International Ukraina, Andrij Borowyk, zarejestrował petycję elektroniczną do Rady Miasta Kijowa. Głównym żądaniem jest zapewnienie należytego raportowania publicznego przez mera Witalija Kliczkę społeczności lokalnej stolicy.

Dlaczego to jest ważne?

Zgodnie z prawem ukraińskim burmistrz ma obowiązek zgłosić społeczności co najmniej dwa razy w roku w formie otwartego spotkania. Jednak w Kijowie ostatnie takie sprawozdanie miało miejsce w Grudzień 2021.

Przez cztery lata, mimo pełnoskalowej inwazji i licznych wyzwań (kryzys energetyczny, stan infrastruktury, wydatki budżetowe), nie odbył się żaden bezpośredni dialog między merem a mieszkańcami Kijowa w formie „pytań i odpowiedzi”.

Czego dokładnie domaga się petycja?

Inicjatywa zakłada przejście od formalnych odpowiedzi do prawdziwej „dorosłej rozmowy”:

  1. Otwarte spotkanie: Sporządzanie raportu w terminie określonym przepisami prawa, z możliwością zadawania pytań przez mieszkańców w czasie rzeczywistym.

  2. Przejrzystość materiałów: Wcześniejsze udostępnienie wersji tekstowej raportu, aby społeczność mogła się z nią zapoznać przed rozpoczęciem spotkania.

  3. Informacja zwrotna: Zbieranie pytań od mieszkańców Kijowa za pośrednictwem platform cyfrowych i obowiązkowe uwzględnienie ich w trakcie wystąpienia.

  4. Dostępność i integracja: Obowiązkowa transmisja on-line i stworzenie warunków umożliwiających udział grup ludności o ograniczonej mobilności.

Mowa bezpośrednia

„Musimy nauczyć się prowadzić złożone, dorosłe rozmowy. Od początku pełnoskalowej inwazji liczba połączeń w Kijowie gwałtownie wzrosła. Ważne jest, aby mieszkańcy mieli kontakt z władzami i mogli usłyszeć odpowiedzi na ważne, a nawet kontrowersyjne pytania. To obowiązek władz, a nie ich wybór” – podkreślił. Andrij Borowyk.

Rola Kijowa jako przykładu

Program Przejrzystych Miast zauważa, że ​​w wielu społecznościach zgłaszanie nieprawidłowości jest albo ignorowane, albo przeprowadzane wyłącznie formalnie. Kijów, jako stolica, powinien wyznaczyć standard otwartości, który inne miasta na Ukrainie będą mogły później przyjąć.

Jak wspierać? Petycję można podpisać na oficjalnej stronie Rady Miasta Kijowa (link w źródle). Przypominamy, że aby petycja została rozpatrzona przez władze miasta, musi zostać zebrana 6000 podpisów.