Nocny, połączony atak sił rosyjskich zadał poważny cios regionalnemu systemowi energetycznemu obwodu kijowskiego. Seria potężnych eksplozji spowodowała znaczne uszkodzenia infrastruktury i czasowe przerwy w dostawie prądu w północnej części stolicy i kilku dzielnicach regionu.
Energooszczędni pracownicy DTEK wspólnie z ratownikami Państwowego Pogotowia Ratunkowego od samego rana intensywnie pracują nad usuwaniem skutków ostrzału.
Pierwsze wyniki leczenia
Dzięki szybkiej akcji służb ratunkowych sytuacja na głównych liniach została częściowo ustabilizowana:
-
Ogólnie według regionu: DTEK przywrócił zasilanie 300 tysięcy rodzin w Kijowie i regionie.
-
W stolicy: W domach włączono już ponownie światła. 105 tysięcy rodzin.
Gdzie nadal nie ma światła: aktualna sytuacja w poszczególnych dzielnicach (stan na godzinę 15:00)
W sumie około 140 000 abonentów zostało pozbawionych prądu w wyniku nocnego ostrzału. Trwają prace naprawcze w lokalnych węzłach.
Kijów
Około 100 000 osób w stolicy nadal nie ma prądu. 35 tysięcy gospodarstw domowychOgraniczenia i wyłączenia awaryjne rejestrowane są w:
-
Dzielnica Obołońska (część);
-
Pobliskie obszary mieszkalne Rejon Podolski.
Obwód kijowski
Region wprowadził awaryjne przerwy w dostawie prąduOdłamki rakiet i dronów, a także bezpośrednie trafienia, uszkodziły lokalne sieci dystrybucyjne w pięciu obszarach:
-
Browarski,
-
Boryspilski,
-
Wyszgorodski,
-
Fastowski,
-
Buchansky.
Eksperci ds. energetyki podkreślają, że naprawy będą kontynuowane do czasu pełnego przywrócenia sieci. Mieszkańców regionu apeluje się o oszczędne zużycie energii elektrycznej po jej przywróceniu, w miarę możliwości, aby nie przeciążać pozostałych linii.
Materiał przygotowano na podstawie oficjalnych komunikatów DTEK i publikacji 44.ua.

